Moje rustykalne wesele cz. III – dodatki małe i duże

Dzisiaj kolejny, ostatni już, wpis na temat mojego rustykalnego wesela. Było już o dekoracji na sali -> Moje rustykalne wesele cz. I – sala i ozdoby, było o dekoracjach papierowych -> Moje rustykalne wesele cz. II – papierowo więc przyszedł czas na inne rustykalne dodatki, które nie zmieściły się w powyższych kategoriach.

  1. Kieliszki do szampana dla Pary Młodej

Czy to temat istotny czy nie – ja postanowiłam, że nasze – moje i męża mego – będą pasować do całości. I tak oto przyozdobiłam je jutą, związałam koronką i voila!

 

 

2. Pudełeczko na obrączki

Również zrobiłam je bardziej „dla siebie”, abym miała świadomość, że nawet tak niewielki element pasuje do reszty ozdób. Drewniane pudełko kupiłam w sklepie scrapbooking/decoupage i przyozdobiłam – jakżeby inaczej – jutą. Na dole mała poduszeczka (chociaż krawcowa ze mnie żadna;) , a przy wieczku kawałek juty – po prostu przyklejonej. Po czasie stwierdziłam, że mech nadałby się idealnie zamiast jutowej poduszeczki! (Jednak z perspektywy czasu cieszę się, że nie wpadłam na to wcześniej, bo pewnie między fryzjerem, a make up’em zbierałabym mech w lesie;) a i tak efekt końcowy bardzo mi się podobał. Surowo, naturalnie, delikatnie.

3. Weselny wehikuł

Autko, którym udało nam się podjechać pod Kościół, a następnie na salę idealnie wpasowało się w rustykalny klimat. Ale tutaj – przyznaję – nie przyłożyłam ręki do ozdobienia chociażby kawałka autka. Jednak gdybym tylko miała możliwość i nie hasała już w białej sukni to kto wie 😉

4. Rustykalny tort

Nie sądziłam, że ten temat zajmie mi tyle czasu ile zajął… Miałam problemy ze znalezieniem usługodawcy, który zrobi mi taki tort jaki chciałam. Rustykalny. Nie wymagałam wiele, naprawdę. Ale w końcu się udało. Wyszedł super!

5. Muszka i szelki Pana Młodego

Nie jest to może i temat dekoracyjny, ale rustykalny już tak, dlatego postanowiłam, że napiszę parę słów. My zdecydowaliśmy się na lnianą muchę i pasujące kolorystycznie szelki, aby dodać rustykalnego luzu. W klimat wpisałaby się również mucha drewniana 🙂 (na zdjęciu tylko muszka, szelki musicie sobie wyobrazić ; )

6. Wianek Panny Młodej

Odkąd zaczęłam przeglądać inspiracje ślubu i wesela rustykalnego w oczy rzucały mi się wianki na głowach Panien Młodych. Początkowo nie byłam przekonana do tego pomysłu, jednak im więcej przeglądałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że chcę go mieć. I miałam. Myślę, że w klimat rustykalny wpisał się znakomicie, a i ja czułam się dzięki niemu wyjątkowo.

Rustykalny temat (i podejrzewam, każdy inny – weselny) tak naprawdę może nie mieć końca, bo jak się wydaje, że już wszystko mamy – przeglądając kolejne inspiracje – natrafiamy na to COŚ, co koniecznie chcemy mieć! I tak bez końca. Ogranicza Was tylko data ślubu 😉

9 thoughts on “Moje rustykalne wesele cz. III – dodatki małe i duże

  1. My nasze skromne rustykalne wesele mieliśmy w lipcu 🙂 również sama robiłam dekoracje a tort zamówiłam i prosiłam o przyzdobienie go gipsówką i położenie na dużym pieńku. Był cudowny. Z niego byłam najbardziej dumna! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *